7 lut 2015

FOTO #STYCZEŃ 2015


Dziś przychodzę do Was z małymi wspominkami poprzedniego miesiąca. Styczeń przeleciał tak szybko, że niewiele zdjęć udało mi się zrobić. Początek stycznia był bardzo sympatyczny, były moje urodziny i spędziłam trochę czasu w gronie najbliższych ;) Niestety później rozpoczął się koszmar - nauka do sesji i tak czas minął. Zapraszam Was więc na skromną fotorelację ;)

 Pierwsze wyjście do kina w tym roku z ukochanym ♥ Na Hobbita trzeba było pójść :)
A na paznokciach lakier z Wibo Glamour Sand nr 5



           23 urodziny moje i mojego chłopaka :)                         A na paznokciach kolejny lakier                                       Czas mija, lata lecą :p                                         z Wibo, tym razem Glamour Satin nr 1

         Po kilku dniach urodziny mojej mamy ;)                       Dom pełen Gości i pełen kwiatów ;)
                                                                                                               Uwielbiam :)

                Moje ulubione pomadki :) GR♥                             Taki mi się kubek udało zgarnąć na 
                                                                                       wyprzedaży w Home&You za jedyne 7,50 :)

            Najpiękniejsza pogoda w styczniu :)                       Relaks i przerwa od nauki. Ciepłe kapcie
          Jak jest słońce to nawet uczyć się chce ;)                        i gorąca herbata, idealnie :)

      Oczywiście w fotorelacji nie może zabraknąć               Idealny zestaw na kiepski nastrój :)
    mojego kociaka, który ostatnio upodobał sobie
                     drzemki na moim łóżku  :)

         Nowe pozycje na półce z książkami :)                   Mój nowy pomocnik w organizacji czasu ♥
    Szkoda, że ostatnio nie mam czasu na czytanie.


A Wam jak minął styczeń ? :)

Serdecznie pozdrawiam i zapraszam do komentowania :)

        
                                                    Margaret



18 komentarzy:

  1. Śliczny kotek, a pomadki GR również lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Milka oreo <3 Jestem ciekawa tych pomadek z GR. Nigdy ich nie miałam.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super zdjęcia. Kot uroczo śpi :)
    A Tobie wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Mimo, że już spóźnione

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny kubeczek, ja nigdy nie mogę nic upolować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się akurat udało w tym roku, ale też już prawie nie było wyboru :)

      Usuń
  5. w tym roku nie byłam jeszcze ani razu w kinie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ma kicia na imię? Moja kocia czwórka przybija łapkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Imię kotka to Grześ ;) Grzesiu również przybija łapkę, bo właśnie tu się na klawiaturę próbuje dostać ;)

      Usuń
  7. Kocham pomadki z GR! Ostatnio dzięki RedLipstickMonster znalazłam swój odcień głębokiej czerwieni i jestem wniebowzięta. :) Na Hobbicie też byłam - jak Ci się podobał? :)
    A w kalendarzu się zakochałam, gdzie kupiłaś takie cudo!

    http://lab-runner.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomadki GR są na pierwszym miejscu w mojej liście zakupowej ;-) Najwyższy czas bym je wypróbowała,

    OdpowiedzUsuń